Znajdzie mnie też na:

konto Facebook konto Instagram konto Youtube

O mnie:

Witam, mam na imię Iwona. Pochodzę z Inowrocławia i jestem trenerką personalną.

Acai Berry Extreme

Acai Berry Extreme

Epizod związany z prawem

Tuż po studiach otrzymałem propozycję współpracy z pewną kancelarią adwokacką. Studiowałem filozofię i biznespedagogikę, nie prawo, więc oczywiście nie miałem reprezentować nikogo w sądzie.
Moja rola polegać miała na poszukiwaniu osób, które znalazły się w przeszłości w sytuacji dającej im prawo do odszkodowania, jednak nie podjęły żadnych kroków, nie zdając sobie z tego prawa sprawy. Po odnalezieniu takiej osoby miałem uświadomić jej korzyści, jakie mogłaby uzyskać, gdyby sprawą zajęła się reprezentowana przez mnie kancelaria adwokacka i nakłonić do podjęcia współpracy.

Ale jak się do tego zabrać?

Jakkolwiek propozycja ta wydała mi się bardzo interesująca, to niestety nie za bardzo wiedziałem, jak powinienem się do tego zabrać. Nawet pojęcie o tym, czym zajmują się kancelarie prawne, miałem bardzo mgliste. Moje działanie ograniczyło się do wystawienia ogłoszenia na popularnym portalu internetowym i przepytaniu części znajomych, czy znają kogoś, kto w ciągu ostatnich dziesięciu lat został np. potrącony przez samochód, doznał uszczerbku na zdrowiu w wyniki błędu lekarskiego, lub w jakiejkolwiek innej sytuacji, w której występował podmiot, który mógłby w związku z nią zostać pociągnięty do odpowiedzialności.

Odzew był zerowy

Nie znalazłem żadnego klienta i zapał szybko mi minął. Dziś prawdopodobnie wyglądałoby to nieco inaczej. Przede wszystkim znam się trochę na prawie ubezpieczeniowym, bo w ciągu ostatnich trzech lat pracowałem najpierw w firmie będącej jednym z największych w Polsce ubezpieczycieli, a później w przedsiębiorstwie będącym brokerem ubezpieczeniowym. Wiedziałbym więc gdzie szukać potencjalnych klientów i jak z nimi rozmawiać. Co więcej oprócz motywacji finansowej miałbym również motywację moralną. Podczas pracy we wspomnianych firmach poznałem metody, jakimi posługują się w celu maksymalizacji swoich dochodów i minimalizacji kosztów i mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że dominują wśród nich metody nieuczciwe. Już sama skłonność do niepotrzebnego komplikowania procesu likwidacji, żeby niezorientowanemu w ubezpieczeniowych realiach klientowi trudniej było rozeznać się w swoich prawach, działała mi na nerwy na tyle, żeby po trzech latach ostatecznie pożegnać się z branżą ubezpieczeniową. Myślę, że gdybym miał podjąć się takiego zadania teraz, kancelaria prawna, która zdecydowałaby się mnie zatrudnić, miałaby z tego tytułu niemałe profity.

najlepsza kancelariaWśród ogłoszeń o pracę nadal widzę wiele propozycji dla osób mających poszukiwać potencjalnych klientów dla kancelarii adwokackich. Nie odpowiadam na nie, bo mam pracę, jednak nie wykluczam, że jeszcze kiedyś wrócę do tematu. Tym bardziej, że pośród moich współpracowników we wspomnianej dużej ubezpieczeniowej korporacji, było niemało ludzi, którzy na swoją firmę narzekali (i nadal narzekają) na każdym kroku, a którzy skończyli prawo. Jeśli któryś z nich zdecyduje się na otworzenie własnej kancelarii – chętnie pomogę mu szukać klientów.